Czyżby w polskiej sieci miało powstać miejsce na dociekliwe pisanie o gospodarce? Tym razem, nie chodzi jednak o blogosferę, ale portal tworzony pod redakcją. Nowy Ekran, bo o nim mowa, dał ostatnio znać o sobie, głównie za sprawą niezależnej, nierzadko mocnej publicystyki. Okazuje się, że jego redakcja ma jeszcze bardziej ambitne plany. Właśnie zainaugurowała nowy dział o gospodarce bez lukru pt. Va Banque.
- Będziemy odkłamywać rzeczywistość i historię pisaną przez bankowych lobbystów. Będziemy z nimi grać o wszystko, grać Va Banque - pisze Małgorzata Alicja Dudek z "NE"
Jeśli zapowiedzi się ziszczą, istnieje szansa, że zapełni się medialna nisza wielkości krateru po uderzeniu meteorytu. Tylko trzymać kciuki! ...za redaktorów i ich prawników ;)




Dobrze, że porusza Pan te kwestie. Warto nagłośniać mechanizmy, którymi rządzą sie syndycy i sady upadłościowe. Polecam dzisiejszy obszerny . Rzecz o Andrzeju Grabowskim i jego firmie Polmlek, potentacie branży mlecznej, który doprowadza do upadłości firmy, a następnie przejmuje je na własność (Flipsy, MSM Ostrowia). Przed jednym sądem zasiada na ławie oskarżonych za wyłudzienie milionów z banku. Przed drugim - startuje do przetargu na majątek zakładów, które wcześnie wyssał do szpiku kości.
http://vabanque.nowyekran.pl/post/11045,mleczny-interes-andrzeja-g